|
Wpisa³: BlackHeart
|
|
28.05.2008. |
| 1. Raising Hell 2. Bitter Sweet 3. Faith In Madness 4. I'm Gonna Live Forever 5. Scream 6. Surely Love Is Dead 7. The Kids Of Today Don't Understand The Blues 8. Wherever You Go 9. Field Of Lies
| Tony Martin 'Scream' 2005 MTM
| |
| | |
Sk³ad: Tony Martin - wokal, bas, perkusja; Geoff Nicholls - klawisze; Cozy Powell - perkusja(na Raising Hell); Joe Harford - gitary; To druga p³yta sygnowana nazwiskiem tego artysty. Pierwsza Back Where I Belong wysz³a w roku 1992 i by³a zbiorem doskona³ych, czasem hard rockowych, czasem przyjemnie bluesuj±cych utworów.
Album Scream przedstawia Tony’ego Martina jako by³ego wokalistê Black Sabbath, a zarazem wielkiego fana Deep Purple. O ile Back Where I Belong by³o ¶wiadom± ucieczk± od czarnosabatowego epizodu w jego karierze, o tyle Scream u¶wiadamia nam w pe³ni, gdzie Tony czuje siê najlepiej. Po pierwszym przes³uchaniu p³yty od razu przylepi³em jej etykietkê z tytu³em Cross Purposes II. Takie my¶li lêgn± siê w g³owie, gdy z g³o¶ników leje siê o³ów (Bitter Sweet), by za chwilê sta³o siê a¿ nadto melodyjnie (Kids Of Today Don’t Understand The Blues). Wielkim atutem s± chwytliwe riffy, czyli towar obecnie deficytowy. Fanów riffowania uskrzydl± tematy z Rising Hell, czy przebojowego I’m Gonna Live Forever (Swoj± drog± rasowy hicior). Nie brakuje ballad, takich jak wzruszaj±ce Wherever You Go. Podsumowuj±c, brzmienie jest klasycznie ciê¿kie, utwory nie s± jednak pozbawione melodii, których mamy tutaj pod dostatkiem. Taki udany kompromis miêdzy ciê¿arem, a przebojowo¶ci±… Sk±d my to znamy? Oczywi¶cie, Black Sabbath ad. 1987 – 1995 z wielkim naciskiem na album Cross Purposes. Deep Purple objawia siê na p³ycie Scream tam, gdzie przestrzeñ wype³niaj± potê¿ne d¼wiêki organów Hammonda (tytu³owy), gdzie niemal wydaje nam siê, ¿e s³uchamy p³yty Burn (Rising Hell). Utwór Surely Love Is Dead brzmi niemal jak napisany z my¶l± o Rapture Of The Deep. Z tego po³±czenia wyszed³ idealny purpurowo – sabatowy koktajl. Nic tylko smakowaæ i uzale¿niæ siê. Kompozycje nie s± rozpaczliwym eksploatowaniem klasyki. To po prostu piêkna hard rockowa p³yta, gdzie ka¿dy utwór jest inn± przygod±, która na d³ugo pozostaje w pamiêci. A sam Tony? Wokalnie bez niespodzianek, wszyscy przecie¿ doskonale zdajemy sobie sprawê z jakim artyst± mamy do czynienia. Tony Martin trwa w doskona³ej formie bez obawy wchodz±c w bardzo wysokie rejestry, by z chwilê przyj±æ magiczn± coverdale’owsk± manierê.
Ne przegapcie tej p³yty. Ja jestem zakochany.Blackheart
|