 | 1. Cartesian Dreams 2. Born To Be Your Baby 3. Desert Rain 4. Sweet September 5. Bangin' 6. A Simple Plan 7. Never Look Back 8. The Bigger They Come 9. Repo Man 10. Saved By Rock 11. Joanna 12. The Train
| House Of Lords 'Cartesian Dreams' 2009 Frontiers Records | |
| | |
Sk³ad: James Christian - wokal; Jimi Bell - gitary; BJ Zampa - perkusja; Chris McCarvill - bas; Robin Beck - chórki;
Kolejny rok i kolejna p³yta House Of Lords, którzy wyrastaj± na najbardziej regularn± grupê hardrockow± w stajni Frontiersa.
W pierwszej chwili s³uchaj±c Cartesian Dreams my¶la³em, ¿e bedzie to najlepsza pozycja w dyskografii grupy. Mocniejsze, bardziej hardrockowe brzmienie, bardzo wiele obiecuj±ce otwarcia utworów, ¶wietna produkcja i Christian ¶piewaj±cy równie dobrze co na Demons Down. Pierwsze wra¿enie zosta³o jednak zatarte przy dalszych ods³uchach i na dzieñ dziesiejszy nie uwa¿am, ¿e jest to lepszy album od World Upside Down, a jedynie lepszy od poprzedniego, ca³kiem przecie¿ dobrego Come To My Kingdom. Chcê byæ dobrze zrozumiany. Cartesian Dreams to na pewno najlepiej brzmi±ca p³yta HOL po ich powrocie, posiada rewelacyjne riffy i generalnie grê JImi Bella - nie jestem jedynie przekonany do kilku refrenów i ogólnie brakuje mi tu piosenek-killerów, utworów wyró¿niaj±cych siê wy¿ej ponad resztê. Takich na World Upside Down/Demons Down/St/Sahara znalaz³em wiêcej, st±d uwa¿am te p³yty za jednak lepsze od Cartesian.
Jest na Cartesian Dreams wiele doskona³ych utworów. Na pocz±tku najbardziej podoba³ mi siê doskonale wyprodukowany, obracaj±cy siê wokó³ mocarnego riffu Bangin', ale prosty refren trochê mnie w tym ostudzi³. Dalej instrumentalizacje zas³uguj± tu na najwy¿sz± notê, ale jednak znalaz³em na Cartesian ³adniejsze melodie. The Bigger They Come - ¶wietnie prowadzony, z odpowiednio budowanym napiêciem, które znajduje uj¶cie w bardzo dobrym refrenie. Trochê mi to przypomina najlepsze lata Yngwiego Malmsteena (moment przed refrenem). Podobnie jest prowadzony Desert Rain, ze zwolnieniem w refreniem i znakomit± jego nadbudow± z wysoko ¶piewaj±cym Christianem. Tak¿e tutaj mamy spektakularny wrêcz riff, wzbogacony o ma³± dozê klawiszy. Kapitalnie zaczyna siê Sweet September - pocz±tek ten bardzo mi przypomina ballady z Sahary - w rozwiniêciu jednak zespó³ wt³oczy³ standardowy, czêsto s³yszany refren i czar prys³. Równie dobry pocz±tek ma A Simple Plan, który jednak chwilê po balladowym, bardzo ³agodnym wstêpie atakuje niemal metalowymi riffami. Nastêpnie znów zwolnienie w zwrotkach i tak¿e ³agodny, niemal delikatny refren. Muszê powiedzieæ, ¿e dzia³a to w tym utworze doskonale - nie wiem czy nie jest to mój ulubiony kawa³ek na Cartesian. Czasy Demons Down od¶wie¿a Saved By Rock (¶wietna robota w chórkach Robin Beck), szczególnie w swych doskona³ych zwrotkach. Refren nie nazwa³bym czym¶ doskona³ym, ale jest pomys³owy i nie odbiega zbyt daleko od zwrotek. Bardzo mi sie podoba rozbudowana rola wokalna Robin Beck w Repo Man, my¶lê, ¿e wiêcej tego rodzaju rozwi±zañ by nie zaszkodzi³o.
Cartesian Dreams ma naprawdê fantastyczne, na dawno niespotykanym poziomie riffy - Jamie Bell to chyba najciekawszy obok Roba Marcelo dzi¶ gitarzysta. Czêsto jednak refreny nie przystoj± do nich, mnie osobi¶cie czêsto zawiod³y i tylko dlatego nie jest to najlepsza p³yta hardrockowa w 21-wieku. Nastêpna mo¿e i powinna byæ jednak tak±...
vandervelde PS: O co chodzi z tymi ok³adkami, co nowa p³yta HOL to powstaje coraz gorsza. No i czemu s± w nich powermetalowe klimaty?
|