Menu witryny
Start
Nowiny
Recenzje
Polskie płyty
Artykuły
Podsumowania
Wywiady
F O R U M
Kontakt
Wideoklipy
Nasza playlista
Szukaj

 

Ostatnio komentowane
Nicolandia na ostro i melodyjnie (1 -krotnie komentowane) 05.02.2012.
Syndia - Syndia (9 -krotnie komentowane) 03.02.2012.
Sunstorm i emocjonalny ogień (1 -krotnie komentowane) 31.01.2012.
Lita Ford nie zwalnia tempa (1 -krotnie komentowane) 23.01.2012.
Steel Panther - 'Balls Out' (2 -krotnie komentowane) 20.01.2012.

 

   
 
Najgorsze okładki - AOR Drukuj Email
Wpisał: Peter Slu   
16.04.2008.
Okładki są nierozerwalną częścią doświadczenia muzycznego. Zapraszamy do obejrzenia tych, które delikatnie mówiąc się nie udały...

Image1. Curfew - Don't wait up (1992)
Tak jak ten pan na okładce, tak i zespół nie doczekał się na możliwość nagrania drugiego albumu.

 

 

Image2. Riggs - Riggs (1982)
Pies? A moze hiena z rakietami w tle. Jakby tego nie zinterpretować dno.

 

 

Image3. Day One - One Look (1985)
Zachęci do kupna raczej fana filmów z serii Omen czy Egzorcysta, niż dla tych szukających melodyjnego rocka.

 

Image4. Jean Beauvoir - Drums Along the Mohawk (1986)
Popis możliwości kiepskiego grafika i komputera ZX Spectrum, ewentualnie C64.

 

Image5. Dangerous Age - Troubled Times (1995)
Chyba nikt sie nie dziwi, dlaczego ludzie myślą, że to zespół grający heavy metal.

 

 
Image6. Renegade - Back From the Dead (2001)
Malo optymistycznie nastrajająca okładka, do optymistycznej muzyki granej przez ten zespół.

 

Image7. Toy Matinee - Toy Matinee (1990)
Starsza kobieta z dorysowanymi wąsami ? No nie wiem.

 

Image8. Fierce Heart - Fierce Heart (1985)
Ponownie jakieś brzydkie zwierzę, z czymś brzydkim w pysku. Fatalna sprawa.

 

 

Image9. Planet P Project - Planet P Project (1983)
Należy wierzyć, że tworząc taką futurystyczną okładkę autor coś miał na myśli.

 

 

Image10. Rio - Sex Crimes (1986)
Rozglosu Rio, tą okładką nie spowodowali.

 

 

Image11. Journey - Frontiers (1983)
Podczas, gdy wiele osób zastanawia się czy jest to najlepszy album w historii AOR, ja zastanawiam się co u licha przedstawia ta okładka?!

Image12. Joseph Williams - I Am Alive (1996)
Mój pies ma większa inwencję twórczą niż gość tworzący okładkę solowej płyty byłego wokalisty Toto.

 

 

Image13. Lake - Voices (1985)
Podobnie jak okładka płyty Jeana Beauvoira, ta przynajmniej nie przedstawia twarzy wokalisty (prawdopodobnie).

 

 

Image14. Alien - Alien (1988)
Okładka zapewne przedstawia tytułowego obcego.

 

 

Image15. Michael Bolton - St (1983)
Ofiara szalonego stylisty o wątpliwych preferencjach seksualnych.

 

 

Image16. Nuntucket - V (1985)
Nie wiedzieć czemu homar byl motywem przewodnim na większości okładek tego zespołu.

 

Image17. Bobby Kimball - Rise Up (1994)
Na pierwszy rzut oka artystyczna okładka. Jak się jednak bliżej przyjrzeć, to widzimy 3 razy powtórzoną fotkę wokalisty Toto, potrojony napis Rise Up i coś co przypomina krew.

Image18. Alliance - Alliance (1982)
Jeśli panowie z Alliance chcieli wyjść na łajzowatych lub niedorozwiniętych, to sesja zdjęciowa do tej okładki okazała się strzałem w 10.

 

 

Image19. The Action - Louder Than Words (1987)
Mogło być gorzej, ale mogło też być o wiele lepiej.

Image20. Guido Mineo - In Staccato Heaven (1990)
Wiele się można spodziewać po gościu na okładce. Muzyki biesiadnej, coverów Franka Sinatry, ale na pewno nie melodyjnego rocka.

 

 

Peter Slu 

Komentarze (1)add
metalfan: ...
Rzeczywiście niektóre okładki przypominają okładki płyt z muzyką disco lub death metalem smilies/smiley.gif
1

kwiecień 17, 2008
Napisz komentarz
quote
bold
italicize
underline
strike
url
image
quote
quote
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley


Wpisz kod umieszczony obok


busy
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

 

HARDROCK.COM.PL
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.

statystyka