 | 1. Firenote 2. Danger 3. Sara La Fountain 4. Speed Freak 5. My Love Will Never Die 6. Don’t Ever Fall In Love 7. Love Me Or Let Me Live 8. Mayday 9. Suddenly 10. Heartbreaker 11. She Stole My Speedos
| Firenote 'Firenote' 2009 IVK Music
| |
| | |
Sk³ad: Ricky - wokal; Isko - gitary; Gene - bas; Mike - perkusja; Hammond - klawisze;
Firenoty to kolejny fiñski produkt eksportowy. Istniej± ju¿ od 2004 roku, kiedy zaczêli nagrywaæ swoje pierwsze dema, i w koñcu trafili do ma³ej wytwórni IVK Music.
Problem jest z wokalist±, który ¶piewa bardzo wysoko, z denerwuj±cym vibrato - co¶ na wzór Sammeta z Edguy, czy gorszego technicznie Millsa, dzi¶ w TNT. Wokalista barw±, bardzo podobn± do Bernharda Weissa z Axxis, na pewno bardziej by pasowa³ do powermetalu. Z drugiej strony Firenote na pewno wiedz± jak napisaæ super-przebojowy numer, których na niniejszym debiucie jest mnóstwo. Brzmienie to aor/heavy jaki gra Brother Firetribe, Free Spirit, Sturm Und Drang, starsze Axxis z tym, ¿e Firenote gra bardziej tradycyjnie, w wiêkszym stopniu jak to siê robi³o w latach 80-tych w Skandynawii - trochê te¿ jak to robi³o kiedy¶ Axxis, z tym, ¿e ci grali odrobinê inaczej ni¿ skandynawowie.
Trochê tu treatowych melodii (Heartbreaker, Danger), czy typowych dla wspomnianego Axxis galopad (Speed Freak, Love Me Or Let Me Live). Bardzo podoba mi siê ballada My Love Will Never Do, gdzie klawisze od razu nasuwaj± te z Europe. Utwór bodaj najlepiej/najbardziej oryginalnie za¶piewany, choæ i tu mister Ricky wchodzi na swoje ulubione górki. Poza nimi najbardziej melodyjne s± opener Firenote (kapitalny riff!), Sara La Fontaine (olbrzymi chorus! i oryginalny tytu³, gdzie zamiast zwyczajowego imienia...jest jeszcze nazwisko) i She Stole My Speedos (lirycznie wyra¼ne nawi±zanie do wyg³upów Steel Panther) rozpoczynaj±cy siê kapitalnym gitarowym pasa¿em, chwilami mi przypominaj±cym s³ynn± europow± Aphasiê. Dalej rozwija siê w utwór, który zajmowa³by czo³owe miejsce w archiwach Brother Firetribe. Dwa wspomniane treatowe rockery tak¿e nie pozostawiaj± niedosytu, szczególnie Danger, gdzie jeszcze mamy doskona³e solo.
Fani bombastycznego, pe³nego klawiszy rocka spod znaku Brother Firetribe, Free Spirit bêd± t± p³yt± zachwyceni. Ja ceniê Firenote jeszcze wy¿ej ni¿ wymienione zespo³y, a to ze wzglêdu na granie bardziej 80-sowe, lepiej nakierunkowe na melodie. Pomimo nienajlepszego wokalisty i lirycznych kliszy to ¶wietny zespó³. vandervelde
Komentarze () |
|
|
|
|
|