|
Strona 1 z 3 "Idzie dobre" powiedzia³em pewnego s³onecznego dnia odpalaj±c kolejn± ¶wietn± p³ytê wydan± w 2004 roku... 2004 by³ bardzo dobry i ¶mia³o z optymizmem mo¿emy patrzeæ w przysz³o¶æ muzyki rockowej. M³odzi okazali wreszcie wiele szacunku klasykom, elektronika zdaje siê umieraæ w konwulsjach a nu-metal zrobi³ siê tak ¶mieszny, ¿e a¿ sami jego wykonawcy zw±tpili w sens dalszego b³±dzenia. A oto kilka moich propozycji na "Najlepszych" w zesz³ym roku (Oczywi¶cie, jak zwykle, numeracja jest wielce niezobowi±zuj±ca).
BLACKHEART 1. Mooney Suzuki Alive And Amplified W³a¶ciwie wszystko, co by³o do powiedzenia, zawar³em w swojej recenzji na HRS. Mooney Suzuki oczarowali mnie swoim przywi±zaniem do hard rockowej tradycji lat '70. Krótkie przebojowe utwory uradowa³y mnie jako fana KISS, elementy starego "urockowionego" funky wzruszy³y mnie jako fana Glenna Hughesa i Deep Purple AD 1974-76. Piêkna muzyka, piêkny rock and roll. 2. Young Heart Attack Mouthful Of Love Wiêkszo¶æ moich "rado¶ci" zwi±zanych z t± p³yt± pokrywa siê z podnietami zwi±zanymi z Mooney Suzuki. Przede wszystkim szczery pr±cy do przodu rock and roll. Wreszcie pojawiaj± siê sugestywne riffy gitarowe, wreszcie wokali¶ci s± czym¶ wiêcej ni¿ pokrzykuj±cymi debilami. 3. Queen Queen On Fire: Live At The Bowl 1982 Moja najwiêksza rado¶æ w 2004 roku. Najostrzejszy koncert Queen wydany na CD i DVD, wspania³a forma wokalna Freddiego, doskona³a praca reszty grupy. W koñcu pojawi³y siê utwory, których wcze¶niej nie mieli¶my okazji s³yszeæ w wersjach "live". I jak to wszystko brzmi... Stal i o³ów wylewaj± siê z g³o¶ników, Freddie czaruje, a Brian, John i Roger rozbijaj± lit± strukturê wszech¶wiata, by za chwilê na powrót z³o¿yæ j± w jedn± ca³o¶æ. Na to czeka³em, mia¿d¿±cy hard rockowy album Queen, który pokazuje ich z najlepszej strony. Mistrzostwo ¶wiata i bezapelacyjnie najwiêksze wydarzenie 2004 roku. 4. U2 How To Dismantle An Atomic Bomb OK, zdajê sobie sprawê z faktu, i¿ nie jest to hard rock, ale có¿ pocznê, skoro to jedna z najlepszych p³yt minionego roku? Po pierwsze pierwszy singiel z "HTDAAB", prawdziwie atomowe "Vertigo". Tyle mocy nie s³ysza³em dawno u tej czwórki dubliñczyków, to siê w koñcu musia³o ujawniæ, nie by³o innej rady... Reszta ju¿ mniej ostra, lecz tak samo piêkna. Có¿, sprawdzona marka, pewna jako¶æ... 5. Gene Simmons Asshole Tutaj sporo kontrowersji, gdy¿ Gene nagra³ p³ytê jakby totalnie dla siebie. Nie ma tu ¿adnego pretendenta do miana hitu (mimo obecno¶ci Kulicka, Singera, Navarro czy Boba Dylana), jest za to zbiór ¶wietnych utworów, dobrych melodii, ballad i rockerów. Gene postanowi³ nagraæ to wszystko, co zbiera³o siê latami w jego g³owie, przez wiele miesiêcy planowa³ jak nazwaæ p³ytê, jaka ma byæ ok³adka, kto ma go wspomóc... W koñcu stanê³o na "Asshole". Gratulujê Gene, jeste¶ teraz w takim miejscu, w którym nie musisz niczego nikomu udowadniaæ i ¶mia³o mo¿esz oddzieliæ swoja muzykê od tego co robisz w KISS. 6. Wig Wam 667 The Neighbour Of The Beast To dopiero afera. Kilku muzyków postanowi³o nagraæ "total 80's album" i im siê to uda³o. "667..." to ju¿ rzecz dziejowa i wa¿ny krok w stronê zwrócenia uwagi na lata '80. Doskona³e melodie, solówki, wokalizy i poczucie humoru, to cechy charakterystyczne Wig Wam. Spragniony krzyczê o wiêcej, wiêcej, wiêcej takiego grania!!! Dla mnie pierwsze miejsce na li¶cie przebojów roku 2004. 7. Asia Silent Nation Wielki powrót, wielka klasa. W tej muzyce s³ychaæ nie tylko niezwyk³± perfekcjê i zawodowstwo, które przecie¿ nie dziwi±, zwa¿ywszy na sta¿ muzyków zaanga¿owanych w projekt o nazwie Asia. Przede wszystkim ¶wie¿o¶æ mimo trzymania siê tradycji AORowo - progresywnej. "Silent Nation" to niezwyk³e po³±czenie melodyjnego hard rocka z rockiem progresywnym. Niezwyk³a przestrzeñ, bogactwo brzmieñ i muzyczna fantazja twórców gwarantuj± jazdê na najwy¿szym poziomie. Kto¶ kiedy¶ powiedzia³, ¿e ¶wiat muzyki rockowej jest jak galeria pe³na najró¿niejszych obrazów. Mimo i¿ by³em to ja, jest w tym wiele prawdy a Asia z najbarwniejszych obrazków. 8. TSA Proceder Znów o³ów leje siê z g³o¶ników. Nasze, polskie podwórko rockowe, a ¶wiatowa klasa. Bez ¿enady stawiam najnowsza produkcjê w¶ród ¶wiatowych s³aw. Doskona³a produkcja, potê¿ne brzmienie, wci±¿ idealna forma muzyków, te cechy nowego TSA jako pierwsze "rzucaj± siê w uszy" s³uchacza. Do tego dochodz± kompozycje, które ju¿ ¶mia³o mo¿na nazwaæ klasycznymi. S³ychaæ, ¿e muzycy nie pró¿nowali przez wszystkie te lata. Piekarczyk wci±¿ ¶piewa z hard rockowym ogniem, Machel i Nowak stanowi± najwyrazistszy gitarowy duet w rodzimym rocku (kto wie czy nie globalnym;)) a sekcja rytmiczna Kap³on - Niekrasz buja a¿ mi³o, czegó¿ chcieæ wiêcej. Na dok³adkê pierwszy polski hard rockowy singiel, który sta³ siê hitem. TSA obecnie nie maj± ¿adnej konkurencji... 9. Ayreon Human Equation Arjen wreszcie nagra³ co¶, co rzuci³o nas na kolana. Wszech¶wiat doskona³ych d¼wiêków. Dwie godziny nieustaj±cego muzycznego orgazmu. Dream Theater zdetronizowany (wreszcie). Umar³ król niech ¿yje Ayreon. 10. Motörhead Inferno Lemmy jest nie¶miertelny, poza tym nagra³ najbardziej melodyjn± p³ytê od czasu "March Or Die"... Wspomnijmy jeszcze o go¶cinnym wystêpie Steve'a Vaia i mamy jedn± z najwa¿niejszych p³yt 2004 roku. 11. Brian Wilson Smile P³yta czeka³a 40 lat na wydanie... Teraz przychodzi nam delektowaæ siê tymi wszystkimi d¼wiêkami... Uczta... Wiêcej ju¿ nie mówiê... V A N D E R V E L D E 1. Grand Illusion Ordinary Just Won't Do Najmocniejszy album Szwedów, a zarazem naj¶wie¿szy... Niektóre riffy brzmi± niemal thrashowo, ale na tym albumie jest taka ilo¶æ fantastycznych melodii, ¿e nawet wielbiciel l¿ejszych brzmieñ ³atwo to prze³knie. 2. Pink Cream 69 Thunderdome Jedynie "Sonic Dynamite" mo¿e sie równaæ z tym albumem... ¦wietny hard rock w bardzo modnym ostatniu stroju. Coraz wiêcej kapel przyjmuje tak± stylistykê, która plasuje siê gdzie¶ pomiêdzy heavy a hard rockiem. Klasa. 3. Deacon Street Project Deacon Street Project W mojej opinii najlepszy, najbardziej rockowy projekt Denandera. Zawsze uwa¿a³em, ¿e to doskona³y kompozytor, ale jego poprzednim projektom czego¶ brakowa³o. DSP to doskona³y AOR, rzecz idealna dla fanów Toto, którego wielkim fanem jest Denander... Znacznie lepsza rzecz od "Mindfields", a to powinno du¿o mówiæ. 4. Frontline The Seventh Sign Nowy Evidence One nie spe³ni³ wg mnie nadziei wi±zanych po 1 albumie, za to g³ówni budowniczowie stylu obranego przez EO nagrali album ¶wietny, swie¿y, nie nudz±cy nawet na chwilê. Ten album ma najlepsz± produkcjê AD 2004, naprawdê warto go poznaæ choæby z tego wzglêdu, by zoabczyæ jak powinien wygl±daæ doskonale wyprodukowany kr±¿ek. 5. From The Inside From The Inside Zawsze mnie dziwi³o, ¿e Danny Vaughn to jaki¶ wyj±tkowy wokalista, maj±cy naprawdê du¿± rzeszê fanów.... szczerze mówi±c jako¶ nie rozumia³em jego fenomenu, ale po tej p³ycie zmieniam zdanie o 180 stopni. Po prostu rewelacyjna rzecz. Prawda jest taka, ¿e materia³, jaki tu wy¶piewuje Vaughn, nie jest najwy¿szych lotów, ale to co robi z nimi Danny jest majstersztykiem. Dla porównania pos³uchajcie podobnych koncepcyjnie projektów Perfect World, czy Shadows Fade... 6. Snakeryder D.O.A. Otwarcie nawi±zuj±cy do Cinderelli, Y&T czy Keela album. Nie ma tu nic oryginalnego, ale jest co¶, czego nie ma dzi¶ wiêkszo¶æ p³yt - ducha lat osiemdziesi±tych. Sami oceñcie czyto dobrze czy ¼le... 7. Wicked Sensation Exceptional Fernando Garcia to mój ulubiony wokalista Victory, p³yty z nim maj± pewien unikatowy klimat i bardzo je ceniê. Nie dziwnym wiêc, ¿e ceniê równie¿ nowy zespó³ Garcii. Zast±pi³ on tu bardzo dobrego i charyzmatycznego ¶piewaka (Roberta Soeterboeka) i tak po prawdzie w tym korespondencyjnym pojedynku... wygra³. ¦wietne melodie, riffy i wprost fenomenalne klawisze (nie jest ich du¿o, ale s± widoczne). Dla fanów Victory z okresu "Cyberii". 8. Jeff Scott Soto Lost in Translation Najlepszy album Soto od czasów "Eyes"... Ma³o tu irytuj±cego mnie funkuj±cego Soto, za to pe³no rockuj±cego (hmm, jest takie s³owo??). Zwa¿ywszy ¿e Soto udziela siê w bardzo wielu projektach, brzmi niesamowicie ¶wie¿o. Jest to te¿ jeden z tych albumów "pos³uchaj 10 razy, zanim cokolwiek o nim pomy¶lisz"... 9. Jaded Heart Trust Nie przebija to moim zdaniem fanatstycznego "IV", ale taki album bêdzie im niezwykle trudno powtórzyæ. Doskona³y euro-hard rock, du¿o melodii, fantastyczny wokal Bormanna (ju¿ mniej nawi±zuj±cy do Jona Bon Jovi). Có¿ wiêcej chcieæ... 10. Wig Wam 667...The Neighbour Of The Beast Zespó³, który przypomnia³ jak i dlaczego siê kiedy¶ gra³o tak± muzykê... Rado¶æ, optymizm, witalno¶æ to wszystko p³ynie z g³o¶ników. Dla wielbicieli popowych melodii w muzyce rockowej rzecz obowi±zkowa. Gdyby tylko klawisze by³y nagrane analogowo, anie cyfrowo by³aby u mnie pewna p³yta roku.
|