 Tysiące mądrych głów od lat stara się wymyślić coś, co raz na zawsze ukróciłoby niecny proceder piractwa. Prawdą jest, że bardzo ciężko konkurować z dobrodziejstwami internetu, gdzie tyle wspaniałości muzycznych po prostu leży na wirtualnej ulicy. Nic tylko zbierać. A płyt kupuje się coraz mniej...
Oryginalne wydawnictwa znajdują swych nabywców wśród maniaków, zapaleńców, którzy uwielbiają rozdziewiczać płytę poprzez rozfoliowanie, są fetyszystami bogatych wkładek i zapachu nowości. No i słyszą tę różnicę w brzmieniu. Reszta kradnie w najlepsze. Problem oczywiście jest bardziej rozległy. Tutaj należy zadać sobie pytanie, czy kradlibyśmy, gdybyśmy mogli kupić nowy album np. Rush, bez trapienia się, czy możemy sobie na to pozwolić. Niestety dla większości fanów muzyki, zakup oryginalnej płyty to spore wyrzeczenie, a przecież życie samo w sobie pełne jest różnego rodzaju zobowiązań finansowych. Trzeba wybierać. Kolejne pytanie brzmi: czy kradlibyśmy, gdybyśmy mieli możliwość zakupu więcej niż jednej, dwóch płyt miesięcznie. Bo przecież stoimy przed wyborem, albo kochamy muzykę na tyle, że chcemy jej mieć jak najwięcej, nieważne w jakim formacie i jak bardzo legalnie, albo kochamy muzykę na tyle, że wspieramy artystów i nie kalamy się wstrętnym p2p - piractwem.
Wybór jest trudny, prawda? Niestety zarobki w naszym kraju nie pozwalają na legalną muzyczną rozpustę. Stąd ta niebywała popularność p2p, stąd tak niskie poszanowanie dla produktów oryginalnych. Dzieciaki częstokroć nie mają pojęcia, jak przyjemnie jest posiadać pięknie wydaną płytę, jaka to rozkosz trzymać ją w ręce, przeglądać booklet, słuchać czystego, nieprzetworzonego dźwięku. MP3 jest formatem bardzo ulotnym, posiadanie płyty pełnej empetrójek to jak bycie właścicielem magazynu wypełnionego półproduktami. No ale, wybór jest mały, a częstokroć po prostu go nie ma. To smutne i niegodne, gdy trzeba usprawiedliwiać proceder plugawy i mając to na uwadze, Mądre Głowy wpadły na pomysł, jak pomóc w sprzedaży wydawnictw oryginalnych.
Od pewnego czasu w sklepach muzycznych zobaczyć można nowości w bardzo przystępnych cenach. Wielkie i brzydkie logo na okładce informuje nas, iż właśnie trafiliśmy na na płytę w polskiej cenie. Polska cena = niska cena. Zaciekawieni prosimy sprzedawcę o pokazanie nam krążka, po czym natychmiast sprawdzamy, jaka jest pierwsza różnica między ceną normalną, a polską. No tak, ów paskudny znaczek to nie naklejka, lecz integralny element okładki, który będzie straszył do końca naszych dni. Książeczki również brak, jest tylko pojedyncza kartka. To boli, szczególnie w przypadku takich wydawnictw jak na przykład Memory Almost Full Paula McCartneya, gdzie booklet jest jedną z ważnych atrakcji i łączy się z samą muzyczną zawartością. Chociaż, w zasadzie, to boli w przypadku każdej płyty. W ten sposób ci biedni Polacy znów robieni są w balona, gdyż rzuca się im ochłap; półprodukt, którego cena (29.90) wcale nie jest tak niska. Młodzież przyzwyczajona do p2p nie zaprzestanie ściągania i zwyczajnie oleje wielką akcję Universalu, a muzyczni zapaleńcy szukać będą normalnych, godnych wydań, za które dadzą te 70 złotych. Chcesz mieć full service, płać jak za full service. Widząc akcje takie jak zagraniczna płyta - polska cena, chce mi się krzyczeć autor, autor! Chciałbym zobaczyć tego gościa / gościówę, bo coś mi się wydaje, że to kolejny pożeracz empetrójek, który nie ma pojęcia, co znaczy posiadanie pełnego oryginalnego wydania. Będąc świadkiem takich "eksplozji błyskotliwych inicjatyw", chce mi się usiąść przed młodymi ludźmi i ze szczerego serca polecić im środki mniej legalne. A w ramach pokuty zawsze można odłożyć te siedem dych i kupić dobrze wydaną płytę, bądź udać się do komisu (rekomenduję!) i nabyć za tę cenę dwie, trzy płyty. Wspomnę jeszcze tylko, że w takich muzycznych second handach za krążek zapłacimy mniej niż za płytę w polskiej cenie, a nie dostaniemy żałosnego ochłapu, bliskiego dodatkom do gazet.
Nie dajcie się robić w balona. Szanujcie kasę, nie wydawajcie jej na buble. A firmie Univesal dziękuję za wspaniałą inicjatywę. Ubaw po pachy... BlackHeart
Komentarze () |
|
|
|
|
|